Historia Vashti

14 września obchodziliśmy w naszej grupie Międzynarodowy Dzień Kropki. Historię tego dnia przybliżyła nam starsza grupa Jeży wraz z ciocią Magdą, zaśpiewali nam też piosenkę, która towarzyszy tej pouczającej historii. Oto jej opowieść:

„Vashti jest małą nieśmiałą dziewczynką, która nie wierzy w swoje możliwości. Na lekcji plastyki nie miała pomysłu jak wyrazić siebie za pomocą znaczka. Uparcie twierdziła, że nie potrafi malować, a zamknięte farbki tylko ją irytowały. Nauczycielka cierpliwie czekała, aż Vasti podejmie próbę. Powiedziała do dziewczynki „Postaw znaczek, a zobaczysz dokąd cię przeniesie”. Vashti była niezadowolona, ale chciała jak najszybciej opuścić klasę, więc zniecierpliwiona postawiła kropkę na środku kartki i zaczęła się pakować. Nauczycielka popatrzyła na kropkę i zachwyciła się. Poprosiła o podpisanie dzieła. Nazajutrz, gdy Vashti weszła do klasy zobaczyła nad biurkiem nauczycielki swoją kropkę oprawioną w piękną pozłacaną ramkę. Była szczęśliwa, że jej kropka się spodobała, wisi w takim ważnym miejscu i wszyscy mogą ją podziwiać. Pomyślała sobie, że potrafi namalować jeszcze piękniejsze kropki i wszystkim to udowodni. Otworzyła pudełko z farbkami, i zaczęła swoją przygodę z malowaniem kropek.

Malowanie pochłonęło ją całkowicie, mieszała farby ze sobą, odkrywała nowe kolory, namalowała dziesiątki mniejszych, większych kropek. Wszyscy mogli podziwiać kropkowe obrazy Vashti na szkolnej wystawie, a dziewczynka z dumą przechadzała się korytarzem. Nagle zauważyła małego chłopca, który z zachwytem podziwiał kolorowe kropki na obrazach. Powiedział zasmucony, że Vashti tak pięknie maluje, a on nie potrafi narysować nawet prostej kreski. Vashti długo się nie zastanawiała, podała chłopcu kartkę i poprosiła by coś szybko narysował. Narysował to, co potrafił – zygzak. Vashti popatrzyła na obrazek z takim samym zachwytem, z jakim nauczycielka popatrzyła na jej pierwszą kropkę i poprosiła, by chłopiec podpisał swoje dzieło. Tak kończy się opowieść o dziewczynce, która dzięki mądrej nauczycielce uwierzyła w siebie, odkryła w sobie talent i odwagę.”

Oprócz odwiedzin starszej grupy podziwialiśmy swoje kropki, a także wykorzystaliśmy je do zabaw. Na wzór historii o Vashti stworzyliśmy swoje prace, każda jest z pewnością unikatowa ;) Rozmawialiśmy też o swoich talentach, o tym w czym jesteśmy dobrzy, a w czym możemy być, pamiętamy też, że kluczem do opanowania danej umiejętności jest próbowanie oraz wiara w siebie.

Szyszkowe zwierzęta

Na początku zajęć rozmawialiśmy o szyszkach przyniesionych przez Tygrysy, omawialiśmy ich wygląd, rozmiar. Dzieci podawały przeróżne pomysły odnośnie tego co im te szyszki przypominają, na końcu uzgodniliśmy, że stworzymy zwierzęta. Zabraliśmy się więc za pracę grupową w parach, gdzie każda z nich przy pomocy rozmowy, porozumienia, miała ustalić jakie zwierze chcą stworzyć. Zadanie to nie było łatwe, ponieważ trzeba się tutaj liczyć ze zdaniem drugiej osoby. Oto efekty działania oraz ostateczna prezentacja przed grupą ;)
Ustalaliśmy też czy zwierzęta są domowe, leśne, a które mieszkają w zoo.

Tygrysi pociąg

W tym tygodniu poruszając temat podróży, postanowiliśmy stworzyć wspólny pociąg. Wspólnymi siłami przy jednym plakacie tygrysy miały możliwość sprawdzić się jako jedna wielka silna drużyna, która szanuje pomysły, inwencje twórczą, potrafi się porozumieć, aby stworzyć wspólne dzieło sztuki ;) Powstał więc nie tylko pociąg z pięknymi elementami, ale także dowiedzieliśmy się jak ważna jest współpraca oraz sympatia do siebie nawzajem ;)

Warsztaty bębnów afrykańskich

7 września wzięliśmy udział w warsztatach muzycznych. Na początku wysłuchaliśmy historii o początkach bębnów, później wysłuchaliśmy koncertu, a na samym końcu sami mogliśmy spróbować własnych sił grając na bębnach. Wbrew pozorom wcale nie jest to takie łatwe ;)

„Rozśpiewane ranczo” koncert Ciekawskich

Pan Lupa odwiedził opuszczone przez zwierzęta ranczo. Wspólnie z tamtejszymi farmerami, którzy zagrali na gitarze i banjo, a także przy pomocy dzieci zaśpiewali oni piosenki o zwierzętach wspominając dawne czasy, gdy zwierząt było u nich w bród.

„Przygody Psiego Patrolu” bo słuchać bajek lubimy ;)

W poniedziałkowe przedpołudnie odwiedziła nas Mama Wojtka wraz z opowieściami z Psiego Patrolu. Byliśmy tak zainteresowani ich przygodami, że z chęcią wysłuchaliśmy ich kilka ;)

Wyjazd do Ogrodu Botanicznego w Poznaniu

Nasze odwiedziny w Ogrodzie Botanicznym były pod hasłem „Ptasia rodzina na swoim”.

Na początku wybraliśmy się w teren obserwować ptaki. Jak na prawdziwego obserwatora przystało, musieliśmy się zaopatrzyć w lornetki, które też nauczyliśmy się samodzielnie obsługiwać. Tak mogliśmy zaobserować kosy, jemiołuszki, gile, ziemby, a nawet gołębie. Jak się okazuje ten piękny śpiew ptaków, który słyszymy na co dzień, to dzieło panów, niestety panie ptaki nie potrafią śpiewać ( przynajmniej jeśli chodzi o gatunki ptaków w Polsce), samce są też bardzo kolorowe, a samice bardziej stonowane.

Dowiedzieliśmy się jak wyglądają domy lęgowe (budki) dla ptaków i że nie jest to to samo co karmnik dla ptaków.

Ciekawostką była wiadomość, że sowy zjadając myszy, nie zjadają jej w całości, tylko wypluwają jej twardsze części takie jak pazury, czy zęby, a na taką wyplutą twardszą „łupinkę” mówimy „wypluwka”.

Dowiedziliśmy się też, że dzięcioł lubi szyszki, a dokładniej nasiona, które się w niej znajdują. Dostają się do nich poprzez uderzanie szyszki o drzewo. Wiewiórki też bardzo je lubią.

Na samym końcu naszej wyprawy w teren skierowaliśmy się do pracowni plastycznej, gdzie mogliśmy zrobić gniazdo dla ptaka po uprzednim wybraniu ptaszka, któremu chcemy zbudować dom.

Dzień Rodziny

Poniżej krótka fotorelacja z Dnia Rodziny obchodzonego w naszym przedszkolu. W ten dzień dzieci zaśpiewały piosenki dla swoich rodziców, były też występy grupy baletowej oraz zumby. Chętne dzieci mogły wziąć udział w konkurencjach sportowych, a także w biegu za który otrzymały medal. Była też możliwość kupienia losu i szansa na wygranie nagrody głównej ;) Dla głodomorów było miejsce na usmażenie kiełbaski bądź innego smakołyka.

Dzień Dziecka

W Dzień Dziecka odwiedził nas tata magik, który zaprezentował swoje najlepsze sztuczki, odwiedził nas też Słoń Elmer o którym nieraz czytaliśmy opowieści. Chyba największą niespodzianką był występ wszystkich cioć z naszego przedszkola, a przedstawienie nazywało się „Kozucha kłamczucha”, była to bajka z morałem- że kłamać nie warto ;)

Do czego służy prąd ?

13.06 odbyły się warsztaty mobilnego laboratorium, na którym dzieci dowiedziały się co to jest prąd oraz do czego może służyć w naszym codziennym funkcjonowaniu. Dowiedziały się też w jaki sposób można się z nim obchodzić tak by wszystko odbywało się w bezpieczny sposób. Dzieci miały też możliwość zapalić żarówkę przy pomocy baterii.

1 2 3